Ile kolagenu potrzebuję?

W zasadzie jeśli chodzi o kolagen – wszystko zależy od Twojej wagi i spożycia białka.

Wraz z wiekiem zmniejsza się naturalna produkcja kolagenu w naszym organizmie, co odbija się na naszej skórze, włosach, paznokciach, kościach i stawach. Dlatego niezbędny dodatek. Ale ile kolagenu potrzebujesz dziennie, aby zobaczyć rezultaty?

 

Zacznijmy od podstaw: stosunek metioniny do glicyny w naszej diecie odgrywa kluczową rolę.

Metionina, aminokwas występujący w białkach zwierzęcych, takich jak mięso i jaja, powinna być zrównoważona aminokwasem glicyną , który jest bogaty w kolagen.
Kolagen jest bogaty w kości wołowe i wołowinę, dlatego do przygotowania zupy zaleca się używanie kości wołowych. Ponadto kolagen występuje w organicznym kurczaku ze skórą, w rybach i sardynkach oraz w organach drobiu i wołowiny.

Idealnie, na 1 gram kolagenu powinna przypadać powierzchnia 10 gramów białka zwierzęcego wolnego od kolagenu.

Co to znaczy? Załóżmy na przykład, że ważysz 62 kg, a Twoje minimalne zapotrzebowanie na białko wynosi 1,2 grama na kilogram masy ciała, czyli 75 gramów dziennie. Potrzebujesz co najmniej 7,5 grama kolagenu. A jednak, jeśli jednocześnie starasz się budować mięśnie, spożywasz 150 gramów białka dziennie. W tym scenariuszu spożywasz więcej białka, niż potrzebujesz, co sprawia, że ​​metionina staje się jeszcze większym obciążeniem. Jeśli jest to wyłącznie białko zwierzęce bez kolagenu, możesz dodać 7,5 grama kolagenu na pierwsze 75 gramów białka, a następnie 15 gramów kolagenu na kolejne 75 gramów białka, co daje całkowitą dzienną dawkę kolagenu wynoszącą 22,5 grama.

Załóżmy, że stosujesz dietę roślinną. Następnie ignorujesz białko, które pokrywa Twoje minimalne zapotrzebowanie i dodajesz 1 gram kolagenu na każde 10 gramów białka roślinnego po przekroczeniu zalecanej dziennej dawki.

Podsumowując, ilość potrzebnego kolagenu zależy od ilości spożywanego niekolagenowego białka zwierzęcego. W diecie roślinnej nie trzeba bilansować zalecanego dziennego spożycia białka bez kolagenu kolagenem, jedynie w przypadku przekroczenia dziennej dawki.