Przez wielu uważany za największego boksera wszechczasów, Floyd „Money” Mayweather Jr. ugruntował swój status w sporcie serią pamiętnych walk.
Mistrz świata w pięciu kategoriach wagowych (super piórkowa, lekka, superlekka, półśrednia i superpółśrednia) przeszedł na emeryturę w 2017 roku po zwycięstwie nad Conorem McGregorem z rekordową liczbą 50 niepokonanych zwycięstw.
Od tego czasu Mayweather brał udział w dwóch pokazach przeciwko nie-bokserom i zasugerował, że może zrobić więcej w przyszłości, chociaż nalega, aby jego kariera zawodowa między linami została oficjalnie zakończona.
Oto najlepsze walki w jego karierze:
Saul „Canelo” Alvarez – 14 września 2013 r.

Na karcie w maju 2012 roku World Boxing Council i mistrz wagi półśredniej The Ring, Saul „Canelo” Alvarez, zmierzyli się z 23-letnim Mayweatherem.
Niepokonany Meksykanin, który nie był w stanie dorównać Mayweatherowi, mimo że podobno ważył 7 kilogramów więcej niż jego rywal, bardziej doświadczony zawodnik pokazał wszystkie swoje umiejętności na ringu, wykonując niezapomniany występ. Mayweather przypieczętował zwycięstwo decyzją większości 12 rund, a sędzia orzekł remis. Następnie karta wyników CJ Rossa spotkała się z dużą krytyką, co doprowadziło do jego przejścia na emeryturę.
Nawet do dziś jest to jedyna strata w karierze „Canelo”.
Marcos Maidana 1–3 maja 2014 r.

Mayweather stanął przed jednym z najtrudniejszych wyzwań w całej swojej karierze, kiedy zmierzył się z twardym argentyńskim rywalem Marcosem „El Chino” Maidaną. </rozpiętość>
Maidana, wówczas bardzo szanowany przeciwnik, który posiadał cechy, które zdaniem krytyków były niezbędne do pokonania Mayweathera.
Maidana była nieugięta i nie bała się, że zostanie uderzona. Był typem wojownika, który zawsze posuwał się do przodu, zmuszając przeciwników do odwrotu pod presją, i do pewnego stopnia odnosił sukcesy w tym stylu. Argentyńczyk atakował całym ciałem różnymi ciosami i dręczył Mayweathera brutalną taktyką. Chociaż jego obrona była z pewnością na miejscu, można było powiedzieć, że presja sięgała Mayweathera.
Maidana spisał się na tyle dobrze, że walka zakończyła się decyzją większości, ale było jasne, że obrona i precyzja Mayweathera to za dużo dla „El Chino”.</span span>
Ricky Hatton – 8 grudnia 2007 r.

Nieco ponad 6 miesięcy po zwycięstwie nad De La Hoyą, „Money” powrócił do wagi 147 funtów, aby bronić tytułów World Boxing Council i The Ring wagi półśredniej przeciwko niepokonanemu Brytyjczykowi Ricky’emu Hattonowi.
Mayweather spotkał agresywnego Hattona z pierwszej rundy lewym ciosem, który wytrącił go z równowagi, ale faworyt szybko przejął kontrolę nad walką, gdy podciął sobie oko w trzeciej rundzie.
Połączenie frustracji i wyczerpania dla Hattona sprawiło, że Mayweather rzucił się na przeciwnika w dziesiątej rundzie, po raz pierwszy upuszczając go na płótno. Zdezorientowany po swoim pierwszym powaleniu, Hatton wkrótce ponownie został powalony, a sędzia ogłosił rezygnację w tym samym czasie, gdy jego róg rzucił ręcznik.
Oscar de la Hoya – 5 maja 2007 r.

Po ogłoszeniu przejścia na emeryturę Mayweather zmierzył się z tytułem World Boxing Council Super Welterweight.
„Pretty Boy” kiedy walczył, było to ogromne wydarzenie, bez względu na to, kto walczył z nim na ringu. Kiedy ścieżki Mayweathera skrzyżowały się z De La Hoyą w 2007 roku, „Money” zaczynał jego drogę do sławy. Jak się okazuje, jego zwycięstwo nad De La Hoyą było bodźcem, który zapoczątkował jego karierę na wyższych szczeblach bokserskiego świata.
Mayweather wszedł na ring w ekstrawaganckim meksykańskim stroju. Było jasne, że Mayweather miał talent do pokazów i miał platformę, aby naprawdę podnieść swój profil wśród milionów wściekłych meksykańskich fanów boksu, gotowych wydać ciężko zarobione pieniądze na Pay-Per-View, aby obejrzeć walkę. Zanim nawet stanął na ringu z De La Hoyą, Mayweather już wiedział, że czeka go rekordowa wypłata.
Mayweather pokonał De La Hoyę niejednogłośną decyzją po 12 rundach i zabrał do banku czek na 25 milionów dolarów, podczas gdy De La Hoya otrzymał 52 miliony dolarów jako największą wypłatę w tym czasie w historii boksu. </rozpiętość>
Miguel Cotto – 2 maja 2012 r.

Mayweather po raz drugi w swojej karierze podniósł wagę do 154 funtów, a mistrz Puerto Rico Miguel Cotto po raz trzeci obronił tytuł juniora wagi średniej World Boxing Association.
To, co miało być rutynowym zwycięstwem króla funta za funta, okazało się bardzo wyrównaną bitwą. Cotto kopał głęboko, aby uzyskać solidny pokaz, nawet dając Mayweatherowi krwawy nos w szóstej rundzie.
Mayweather zaczął umacniać się w późniejszych rundach i pomimo tego, że nie był w stanie powstrzymać Cotto, jego jednogłośna decyzja zwycięstwa wydawała się wystarczająco sprawiedliwa dla wszystkich obecnych na MGM Grand Garden Arena w Las Vegas.
Zab Juda – 8 kwietnia 2006 r.

Ta walka była pamiętna z kilku powodów. Po pierwsze, był to pojedynek dwóch utalentowanych zawodników wagi półśredniej o podobnych umiejętnościach. Obaj dużo rozmawiali przed spotkaniem na ringu. Dla zagorzałych fanów, którzy byli emocjonalnie zaangażowani w rywalizację i chcieli zobaczyć, jak zderzają się te dwa style, była to bardzo ważna walka.
Drugim powodem jest to, że pod koniec dziesiątej rundy i być może z powodu frustracji, Judah uderzył Mayweathera nielegalnym uderzeniem w pachwinę. Róg Mayweathera nie spodobał się temu, a wujek Mayweathera, Roger, wszedł na ring, obrażając Judasza za jego wykroczenie. Kilka sekund później członkowie drugiego rogu dołączyli do ringu razem z siłami bezpieczeństwa.
Po kilku minutach walka była w stanie kontynuować, kończąc się jednogłośną decyzją zwycięstwa Mayweathera.
Manny Pacquiao – 2 maja 2015 r.

Po latach nieudanych negocjacji, Mayweather i Manny Pacquiao w końcu doszli do porozumienia, a stawką były tytuły WBA, WBC, WBO i The Ring wagi półśredniej.
Walka odbyła się kilka lat po najlepszym zawodowym momencie obu zawodników. Stało się również najbardziej dochodowym wydarzeniem w historii Pay Per View.
Mayweather kontrolował walkę od początku i nie napotkał większego oporu ze strony Filipińczyka.
I chociaż walka mogła nie spełnić oczekiwań, mogła równie dobrze być największą w karierze Mayweathera, ponieważ ostatecznie przypieczętował długo oczekiwane zwycięstwo nad mistrzem ośmiu dywizji, a także zgarnął 250 milionów dolarów.