Mamy na świecie przytłaczający nadmiar energii „yang” (yin/yang, yin=in, yang=out).
Wszędzie widać wielu ludzi palących świece z obu stron, stymulujących swój układ nerwowy niezliczonymi filiżankami kawy i napojów energetycznych, jedzących w biegu, konsumujących niekończące się treści, które nie przynoszą im pozytywnych miejsc i popychają się do punktu przełamania… codziennie.
Nic dziwnego, że tak wiele osób wypala się i choruje. Choroby mogą przybierać formę detoksykacji lub stanu ponownego uruchomienia organizmu, lub w postaci choroby przewlekłej, takiej jak choroba Leśniowskiego-Crohna, zapalenie stawów, endometrioza lub rak itp. Jeśli myślisz, że to jest jak konto bankowe, jeśli dana osoba nadal zajmuje przynajmniej ciało i umysł, ten dług w końcu będzie musiał zostać spłacony, takie są prawa natury.

Natura zawsze szuka równowagi i jak przywrócić równowagę tam, gdzie ona zniknęła. Jeśli nie da się tego zrobić po lekkim ostrzeżeniu, a mimo to zaczyna się powoli, nastąpi to z hukiem. Twoje ciało może już dawać ci wskazówki, że potrzebujesz więcej spokoju w swoim życiu i że powinieneś zwolnić. na dół.
Na przykład, jeśli…
– Ciągle jesteś chory lub źle się czujesz
– jesteś przemęczony, ale nie możesz normalnie spać,
– nie możesz prawidłowo trawić pokarmu,
– masz przewlekłe stany zapalne całego organizmu,
– występują bolesne miesiączki lub obfite i (lub) nieregularne krwawienia (kobiety),
– Masz łysienie, – Masz infekcję grzybiczą
– Gromadzisz nadmiar tłuszczu w organizmie, nawet jeśli ciężko trenujesz itp. (są inne znaki, ale myślę, że to rozumiesz)
Więc jeśli ciągle dajesz z siebie wszystko i nie masz wystarczającej ilości odpoczynku, płynów, spokoju i czasu dla siebie, czasu na robienie rzeczy, które naprawdę lubisz i relaks, to teraz jest na to idealny czas.
Jeśli nie, przygotuj się na moment, w którym Twój organizm powie Ci „dość”… może jednak nie nadejść w odpowiednim dla Ciebie momencie.