Jako ludzie, którzy lubią radośnie i energicznie poruszać ciałem, często zauważamy, że wprowadzanie pokarmu do organizmu ma wpływ na nasz stan fizyczny, psychiczny i duchowy.
Upaniszady, starożytne teksty o jodze, przedstawiają zwięzły podział klasyfikacji pokarmu w naszych ciałach:
Stały pokarm, który dostaje się do naszego ciała, staje się częściowo odchodami, częściowo mięsem ciała, a częściowo kształtuje umysł.
Płynne pokarmy, które wybieramy do spożycia, budują krew, mocz, aw oczyszczonej formie oddech.
Proces trawienia czyli ogień trawienny znany jako „Agni” według tradycji ajurwedy (medycyny indyjskiej), odpowiada za budowę kości, szpiku kostnego iw swojej uszlachetnionej części buduje naszą mowę.
Nawet jeśli z zachodniej perspektywy brzmi to nieco niejasno, znajdujemy je już w starożytnych tekstach, które pojawiły się po raz pierwszy w IX wieku pne. C., odniesienie do pożywienia jako podstawowych składników ciała, oddychania i świadomości.
A w nieco prostszym języku już wtedy jogini rozumieli powiedzenie: jesteś tym, co jesz.

Następnie porozmawiamy trochę o odżywianiu, które buduje świadomość i odżywia mózg…
Odżywianie i nastrój
Dziś łatwo jest nam zbadać wiele przypadków, w których odżywianie wpływa na nasz nastrój i świadomość.
Przypomnij sobie, kiedy ostatnio dobrze jadłeś, a potem czułeś się bardzo zmęczony, lub w sytuacjach, w których jadłeś szybko i przetworzoną żywność i czułeś się trochę przygnębiony, a w przeciwieństwie do czasu, kiedy eksperymentowałeś z oczyszczaniem odżywczym i czułeś się pobudzony , lekki, a może nawet szczęśliwszy.
Cóż, nie bez powodu.
Starożytni chińscy lekarze od czasów starożytnych zalecali jedzenie swoim pacjentom, odżywianie jako narzędzie terapeutyczne w chorobach jest dziś leczeniem uzupełniającym we wszystkich głównych szpitalach na świecie i ma również znaczenie w dziedzinie zdrowia psychicznego.

Z talerza do mózgu
Nasz mózg wykorzystuje cukier jako paliwo, kiedy mózg otrzymuje umiarkowane i stopniowe dostawy cukru, czujemy się dobrze.
Stan niskiego cukru to czas, kiedy mózg nie otrzymuje regularnych dostaw cukru i zaczynamy doświadczać zmian nastroju, takich jak zmęczenie, drażliwość, zaburzenia koncentracji i pamięci, głód, obniżony nastrój, wielka ochota na słodycze, aw ciężkich przypadkach nawet depresja.
Jak stworzymy umiarkowane i stopniowe dostawy cukru?
Kiedy spożywamy węglowodany bogate w błonnik pokarmowy, takie jak produkty pełnoziarniste, rośliny strączkowe, owoce i warzywa, pomagamy organizmowi stopniowo wchłaniać cukier do krwi,
Ponieważ błonnik pokarmowy spowalnia tempo wchłaniania cukru do krwi, dzięki czemu unikamy efektu „kolejki górskiej”: gwałtownego wzrostu cukru, który prowadzi do uczucia euforii, a zaraz po dramatycznym spadku, który prowadzi do nerwowości, zmęczenia. , depresja itp.
Może to zabrzmieć przesadnie, ale prawdopodobieństwo, że ostatni posiłek, który zjedliśmy, wpłynął na nasz nastrój, jest znacznie bardziej prawdopodobne.

Jakie jedzenie sprawia, że jesteś szczęśliwy?
Nasz układ nerwowy, w tym mózg, działa z wykorzystaniem neuroprzekaźników, które są przewodami nerwowymi przenoszącymi wiadomości między komórkami nerwowymi.
Serotonina jest neuroprzekaźnikiem, który działa relaksująco i radośnie.
Kiedy przechodzi często i w zdrowym tempie między komórkami nerwowymi w naszym mózgu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że poczujemy się szczęśliwi i usatysfakcjonowani.
SSRI działają dokładnie na ten mechanizm, hamując wychwyt serotoniny i pozwalając jej dłużej przebywać w przestrzeni między komórkami nerwowymi.
Spadek poziomu serotoniny może powodować objawy, takie jak obniżony nastrój, przytłaczające zmęczenie w ciągu dnia, bóle głowy, zaburzenia koncentracji i pamięci, niepokój, zaburzenia snu i depresja.
Odżywczo doświadczamy ogromnej ochoty na jedzenie, zwłaszcza na węglowodany i słodycze.
Serotonina nie występuje w naszym pożywieniu, ale jest wytwarzana w procesie fizjologicznym w organizmie, głównym składnikiem serotoniny jest aminokwas tryptofan.
Tryptofan z pomocą hormonu insuliny umożliwia organizmowi produkcję serotoniny.
Pokarmy bogate w tryptofan, które mogą wpływać na poziom serotoniny w mózgu, obejmują:
Różne rodzaje roślin strączkowych (ciecierzyca, groch, soczewica, soja), produkty pełnoziarniste, zwłaszcza ryż i komosa ryżowa, owoce, takie jak papaja, daktyle i banany, zielone liście, a zwłaszcza szpinak, orzechy i nasiona, zwłaszcza sezam, nasiona słonecznika i nasiona słonecznika. dynia.
Aminokwasowi tryptofanowi w konwersji do serotoniny pomagają dwa czynniki wzmacniające, witamina B3 i witamina B6, dlatego warto spożywać je razem.
Pokarmy bogate w niacynę (witamina B3): pełne ziarna, ciecierzyca, soczewica, groch, grzyby, drożdże piwne, sezam, zielone liście.
Pokarmy bogate w pirydoksynę (witaminę B6): produkty pełnoziarniste, drożdże piwne, awokado, soja, brokuły, orzechy włoskie, kapusta i orzeszki ziemne.

Szczęśliwy na talerzu, rekomendacje na zakończenie.
Wzbogać swoją dietę w błonnik pokarmowy znajdujący się w ziarnach, roślinach strączkowych, owocach, warzywach, orzechach i nasionach. Włókna pomogą spowolnić wchłanianie cukru do krwi i zapewnią uczucie sytości na dłużej, dzięki czemu nie będziesz mieć sytuacji „załamania cukru”, która wpłynie na Twój nastrój.
Rozłóż spożycie węglowodanów w ciągu dnia, aby zawsze utrzymywać umiarkowany poziom cukru we krwi.
Zwiększ spożycie pokarmów bogatych w tryptofan i łącz je z pokarmami bogatymi w witaminy B3 i B6.